Wyznanie win i prośba o przebaczenie podczas nabożeństwa w Hildesheim – wspólne obchody 500 lat reformacji

11 marca br. w kościele św. Michała w Hildesheim odbyło się ekumeniczne nabożeństwo pokuty i pojednania zorganizowane wspólnie przez Kościół Ewangelicki w Niemczech (EKD) oraz rzymskokatolicką Konferencję Biskupów Niemieckich (DBK) z okazji jubileuszu 500 lat reformacji. EKD reprezentował ks. bp Heinrich Bedford-Strohm, a Kościół rzymskokatolicki kard. Reinhard Marx. W nabożeństwie wzięli również przedstawiciele najwyższych władz państwowych – prezydent Joachim Gauck oraz kanclerz Niemiec Angela Merkel.

Nabożeństwo było najważniejszym elementem ekumenicznego wymiaru upamiętnienia 500 lat reformacji, obchodzonych przez niemieckich chrześcijan jako Święto Chrystusowe (Christusfest). Odbyło się również w szczególnym miejscu – kościele św. Michała używanym jednocześnie przez ewangelików i katolików. Przed kazaniem młodzież z obydwu Kościołów wniosła ogromny krzyż, który zagradzał drogę do ołtarza, jednak po ustawieniu go w pozycji pionowej stał się drogowskazem i przede wszystkim symbolem chrześcijańskiej nadziei i odkupienia w Chrystusie.

Kazanie w formie dialogu wygłosili obydwaj biskupi. – Nie można już oddzielić od siebie chrześcijan w naszym kraju – podkreślił kard. Marx. – Krzyż i Chrystus zjednoczyli chrześcijan. Nie chcemy wierzyć osobno, ale wspólnie – wtórował mu luterański biskup. Jednym z głównych punktów odniesienia nabożeństwa był wspólny dokument „Uzdrowić pamięć – składać świadectwo o Jezusie Chrystusie”, który jest efektem prac teologów obydwu wyznań i próbą wspólnego upamiętnienia 500 lat reformacji. W trakcie liturgii chrześcijanie obydwu tradycji wyznali wspólna wiarę i poprosili o wzajemne wybaczenie za podział i krzywdy wyrządzone jedni drugim.

Do wielu politycznych cudów, doszedł kolejny cud – tym razem duchowy – powiedział podczas przemówienia ustępujący prezydent Niemiec, Joachim Gauck.

Nabożeństwo było transmitowane przez pierwszy program telewizji państwowej ARD. Całość można obejrzeć tutaj.

Wspomnienie reformacji powinno nas zbliżyć do siebie – zaznaczył bp Bedford-Strohm, a monachijski kardynał odpowiedział, że jako chrześcijanie powinniśmy to czynić nie poprzez wzajemne oskarżenia, ale poprzez postawę nadziei i nowego poruszenia.

Kaznodzieje podkreślili konieczność pogłębiania działań na rzecz głębszej większej jedności wobec pozostających podziałów – jego widzialną demonstracją jest brak wspólnoty w sakramencie Wieczerzy Pańskiej.

Przed nabożeństwem odbyła się konferencja prasowa biskupów, podczas której duchowni mówili o szansach i wyzwaniach w kontekście reformacyjnego jubileuszu. Luterański biskup zaznaczył, że celem ekumenicznych działań nie jest instytucjonalne zjednoczenie, ani też rezygnacja z tożsamości. – Nie chodzi o ‚ekumenię powrotu. Kościół XXI wieku nie może stać się Kościołem XVI wieku. Nie jest możliwe wymazanie ewangelickich osiągnięć jak np. ordynacji kobiet czy małżeństw duchownych. Nie chodzi też o posklejanie, o przywrócenie stanu poprzedniego czy zjednoczenie, ale o wspólny rozwój – zaznaczył ks. bp Bedford-Strohm.

>> Święto Chrystusowe – ekumeniczne upamiętnienie 500-lecia reformacji