Deklaracja z Lund podkreśliła znaczenie składania wspólnego świadectwa, którego przykładem jest niesienie pomocy osobom potrzebującym. Istotnym owocem spotkania stał się więc dokument podpisany przez Michela Roya sekretarza generalnego Caritas Internationalis i Marię Immonen dyrektora Wydziału Służby dla Świata Światowej Federacji Luterańskiej. Dokument jest symbolem wspólnego zaangażowania i zapowiedzią rozwinięcia współpracy:
„Jako dwie światowe organizacje chrześcijańskie, działające na rzecz ochrony ludzkiej godności i sprawiedliwości społecznej, decydujemy się połączyć siły, by wspólnie nieść nadzieję, składać świadectwo i działać razem – powiedział Roy.
Immonen zwróciła uwagę, że podpisanie dokumentu jest nowym początkiem intensywnej współpracy między organizacjami, która pozwoli dotrzeć do większej liczby potrzebujących osób i umożliwi im godne życie. Dodała również, że obie organizacje będą poszukiwać możliwości, by pracować razem w krajach dotkniętych konfliktami i wojną. Aktualnie ŚFL obsługuje ponad 2,3 mln uchodźców na całym świecie, Caritas Internationalis działa w 164 krajach. Świadkami podpisania deklaracji było 10.000 osób zgromadzonych w hali oraz oglądający transmisję na żywo chrześcijanie z całego świata.
W Malmö Arena luteranie i katolicy złożyli świadectwa dotyczące sprawiedliwości społecznej i zapobiegania zmianom klimatycznym: usłyszano relacje z Burundi, Kolumbii, Indii, Północnego Sudanu i Syrii. Wystąpienia komentowali papież Franciszek, bp Munib Younan i ks. Martin Junge.
Pranita z Indii mówiła o skutkach zmian klimatycznych, o zniszczeniu przyrody i ubóstwie, które jest tego skutkiem. Podkreśliła, że Kościoły powinny wpływać na światowych przywódców, by zaczęli zwracać większą uwagę na zrównoważony rozwój i ochronę środowiska. O współpracy luteran i katolików w Kolumbii opowiadał ks. Héctor Gaviria, który jest dyrektorem Caritas w tym kraju. Opisał też skutki wojny domowej, która przez lata niszczyła kraj, a wiele jej ofiar potrzebuje dzisiaj pomocy i wsparcie.
Marguerite z Burundii przedstawiła trudną sytuację dzieci w jej kraju. W okresie wojny domowej adoptowała kilkoro dzieci, kolejne ukrywała, pomagała i podejmowała działania na rzecz pokoju. Założyła Maison Shalom (dom pokoju), aby zaoferować dzieciom, które straciły wszystko pocieszenie, pojednani i nadzieję.
W Sudanie Południowym jest na tyle niebezpiecznie, że Rose musiała opuścić swój kraj i od 2002 r. mieszka w obozie dla uchodźców w Kenii. Jej pasją jest bieganie, wzięła udział w Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro, pracuje też z młodymi dziewczętami motywując je, by chodziły do szkoły.
Swoim świadectwem podzielił się również bp Munib Younan (ŚFL), który stwierdził:
„Dziś w Lund i Malmö, mamy do czynienia ze współczesnym cudem działania Ducha Świętego, którego dwa tysiące lat temu doświadczyli uczniowie w moim rodzinnym mieście Jerozolimie.”
Dzieje się tak dlatego, że ludzie religijni pracują dla jedności i pojednania. Bp Younan przyznał, że jest uchodźcą palestyńskim i słysząc o prześladowaniu chrześcijan w różnych częściach świata, poprosił obecnych, by modlili się o pomyślne rozwiązanie konfliktu izraelsko-palestyńskiego.
Po wysłuchaniu wypowiedzi papież Franciszek powiedział, że chrześcijanie powinni angażować się na rzecz stworzenia. Bóg uczynił ich bowiem odpowiedzialnymi i zobowiązał do jego ochrony. Wskazał też na potrzebę działań na rzecz pokoju. Papież podziękował rządom państw, które angażują się w pomoc uchodźcom i oferują schronienie osobom potrzebującym:
„Dla nas, chrześcijan, kluczowe jest wyjście na spotkanie osobom wykluczonym i zmarginalizowanym”. Zapowiadając świadectwo biskupa z Aleppo Franciszek stwierdził: „To miasto rzucone na kolana przez wojnę, miejsce, gdzie lekceważy się i narusza nawet najbardziej podstawowe prawa. Codziennie docierają do nas wiadomości o niewypowiedzianych cierpieniach spowodowanych przez konflikt syryjski, który trwa już od ponad pięciu lat. Pośród takiego zniszczenia czymś prawdziwie heroicznym jest trwanie mężczyzn i kobiet, którzy pozostają tam, aby zapewnić pomoc materialną i duchową potrzebującym”.
Bp Antoine Audo z Aleppo podkreślił, że wojna w Syrii, Iraku i na Bliskim Wschodzie czyni tamtejszych mieszkańców świadkami niszczenia ich wspólnego domu i śmierci niewinnych ludzi. Zniszczone szpitale, bombardowania, brak opieki medycznej sprawia, że sytuacja Aleppo jest z dnia na dzień trudniejsza. Audo zwrócił uwagę, że w tym kontekście szczególnego znaczenia nabiera wspólna praca Caritas Internationalis i Wydziału Służby dla Świata.
W spotkaniu uczestniczył szwedzki premier Stefan Löfven, który mówił, że zjednoczeni chrześcijanie są siłą, która likwiduje konflikt, nienawiść, zniszczenie, nietolerancję i ekstremizm.
W dalszej części spotkania odczytano wspólne zobowiązaniea by pomagać uchodźcom i bronić ich praw, oraz wspierać tych, którzy cierpią z powodu wojny i przemocy: „Mówimy NIE wszelkim formom przemocy, które mają wpływ na ludzkie życie i je niszczą”. Jedno z zobowiązań dotyczyło zrównoważonego rozwoju i działań na rzecz ochrony stworzenia.
Na koniec papież Franciszek i ks. Martin Junge udzielili zebranym błogosławieństwa.
zdj. lund2016.svenskakyrkan.se